Wycieczka do Drezna - relacja uczestniczki
Maria Skurska
5 grudnia 2017 r.
W pierwszy piątek grudnia grupa uczniów z naszego liceum wyjechała na weekend do Drezna, ale prawdziwym celem naszej wycieczki był drezdeński Weihnachtsmarkt, zwany Striezelmarkt – czyli jarmark struclowy. Podczas tych kilku dni, udało nam się odwiedzić wiele ciekawych miejsc, poznać bliżej miasto, no i, przede wszystkim, odwiedzić nie jeden, a nawet dwa, jarmarki świąteczne.
W piątek, po przyjeździe do Drezna około godziny 14, zwiedziliśmy Gläserne Manufaktur - bardzo nowoczesną i skomputeryzowaną fabrykę Volkswagena. Myślę, że było to ciekawe nawet dla osób w mniejszym stopniu zainteresowanych motoryzacją (podaję tu mój przykład). Po przyjeździe do hostelu i rozpakowaniu się, przespacerowaliśmy się na pobliski jarmark świąteczny – miejsce o niepowtarzalnej atmosferze, na którą składa się niska temperatura, zapach cynamonu i goździków, duża ilość ludzi dookoła i wiele różnych stoisk po obu stronach alei, proponujących wiele produktów (od ręcznie malowanych zabawek po tradycyjne wyroby cukiernicze). Sobota upłynęła nam na zwiedzaniu Starego Miasta, które okazało być się pełne pięknych budynków i złotych rzeźb. Zobaczyliśmy między innymi słynny Zwinger – barokowy zespół architektoniczny, w którym znajduje się słynna Galeria Obrazów Starych Mistrzów, w której mieszczą się bogate zbiory dzieł malarstwa europejskiego z okresu od XV do XVIII wieku m. in. obrazy takich malarzy jak Tycjan, Rembrandt, Peter Paul Rubens czy Albrecht Dürer. Po drodze widzieliśmy słynny barokowy kościół Marii Panny, jednak z powodu bardzo długiej kolejki do wejścia, musieliśmy zrezygnować z podziwiania jego wnętrza. Wreszcie odwiedziliśmy Strietzelmarkt – najstarszy jarmark świąteczny (w tym roku obchodzi 583 urodziny). Oprócz różnego rodzaju wyrobów z drewna, gwiazd adwentowych, światełek, przeróżnych figurek Mikołajów, bałwanków i wszystkiego, co ze świętami związane, można było tam kupić struclę świąteczną – tradycyjne drożdżowe ciasto z mnóstwem rodzynków w środku. (mniam!)
Następnego dnia, w drodze powrotnej, zatrzymaliśmy się na Mszę św w bardzo pięknym klasztorze cysterek, Marienthal, niedaleko Ostritz. Klasztor został założony w1234 r. Klasztor istnieje nieprzerwanie do dziś. Zabudowania opactwa St. Marienthal składają się z kościoła, budynku klasztornego, kaplicy św. Krzyża, tartaku, młyna i browaru. W 1992 r. założono Centrum Spotkań z dwoma gospodami i hotelem.
Wycieczka do Drezna przyniosła nam wiele korzyści, obejrzeliśmy piękne miasto i zwiedziliśmy ciekawe obiekty, ale sądzę, że największą z nich jest dla nas poznanie i doświadczenie tej atmosfery jarmarku świątecznego, której nie znajdzie się nigdzie indziej na świecie.
Antonina Wiatr
















