Ładowanie strony...
22 czerwca 2024

"I Bóg policzył dni" Teatru Beznazwy

Sylwia Gajewska

„Ale odpuścić nie jest wcale łatwo, czasem wydaje się to niemożliwe. Czy można po prostu zrezygnować z marzeń, które towarzyszyły ci przez tak dużą część życia? Czy jesteś w stanie porzucić wyobrażenie o sobie, które pielęgnowałeś przez tyle lat, że stało się częścią ciebie, zrosło się z tobą jak dżokej ze swoim koniem?”

Salezjański Teatr „Beznazwy” miał przyjemność wystawić niedawno sztukę zatytułowaną „Bóg policzył dni”. Jest to z pewnością dzieło wyjątkowe, stawiające przed uczniami nowe wyzwania. Scenariusz autorstwa Konrada Hetela pochodzi ze spektaklu dyplomowego reżysera Filipa Garmulewicza i opowiada historię ludzi na późniejszym etapie życiowym niż nasi aktorzy. O ich dylematach. O ich decyzjach.

Praca nad spektaklem wymagała sporego zaangażowania. Filip postanowił poprzedzić odgrywanie scen właściwych długimi rozmowami o przyszłości oraz improwizacjami pozwalającymi lepiej wczuć się w rolę uczniów jednej klasy liceum, których drogi się rozeszły. Ciężka praca jednak się opłaciła. Pan Piotr Garmulewicz, ojciec Filipa, powiedział po premierze, że nasza interpretacja podobała mu się bardziej niż oryginał. Absolwenci szkoły filmowej, którzy grali spektakl na swoim dyplomie „mówili, że petarda”.

Graliśmy „Bóg policzył dni” już cztery razy i po licznej publiczności można stwierdzić, że sztuka raczej się nie znudziła. Wszystkich, którzy jeszcze nie mieli okazji zobaczyć (bądź chcą przeżyć to doświadczenie ponownie) zapraszamy w przyszłym roku szkolnym.

Karol Ejchman, klasa 3b SLO