11 grudnia po obiedzie piętro II naszej szkoły wypełniło się zapachami, świątecznym gwarem i tłumem zainteresowanych...
Nasi najmłodsi uczniowie już od kilku tygodni szykowali świąteczne niespodzianki, ozdoby, suweniry i smakołyki, by podzielić się swoimi dziełami z innymi. Za przysłowiową "złotówkę" można było zjeść coś smacznego, znaleźć wymarzoną kartkę pocztową albo bombkę na choinkę.
Uczniowie wczesnoszkolni spełnili też swoje marzenie, bo stali się sprzedającymi, którzy na różne sposoby zachęcali do zakupów swoich rówieśników, starsze koleżanki, kolegów, rodziców i nauczycieli.